Zastrzeżenia ekologów
Od kilkunastu lat firmy z zewnątrz pragną je wydobywać. Nie przedstawiają jednak oferty, która byłaby korzystna dla gminy i jej mieszkańców.
Ekolodzy podkreślają, że pył z pozyskiwanego margla może rozwiewać się po okolicy. Sama skała ma nieprzyjemny zapach. Dwa duże jeziora, które dziś stanowią oazę dla turystów, mogą być zagrożone. Przyszła fabryka musi bowiem skądś wodę czerpać.
Ci, co chcą wykorzystania margli mówią o miejscach pracy, które mogłaby stworzyć inwestycja. Fama głosi, że byłoby ich około 2 tysięcy. Prawda jest taka, że przy dzisiejszym rozwoju techniki w cementowni pracę dostałoby około 30 ludzi.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|